Wychowanie religijne – artykuł

Artykuł mgr Marzeny Golonki: „Teologiczne podstawy katechezy osób niepełnosprawnych intelektualnie”

I Wychowanie religijne osób niepełnosprawnych intelektualnie

Sobór Watykański II w Deklaracji o wychowaniu chrześcijańskim zaznacza, że „wszyscy chrześcijanie, którzy jako nowe stworzenie dzięki odrodzeniu z wody i z Ducha Świętego nazywają się dziećmi Bożymi i są nimi, mają prawo do wychowania chrześcijańskiego” (DWCH 2). Ta sama Deklaracja soborowa mówi, że obowiązek wychowania w szczególny sposób należy do wspólnoty Kościoła, której zadaniem jest wskazywanie wszystkim ludziom drogi zbawienia, a ludziom wierzącym udziela ona życia Chrystusowego i wspomaga ich w dążeniu do osiągnięcia pełni tego życia (DWCH 3). Kościół w wypełnianiu swego obowiązku wychowawczego, wykorzystuje odpowiednie środki i pomoce. Szczególnie troszczy się o te, które są mu właściwe, do których na pierwszym miejscu zalicza katechizację, ponieważ ona oświeca i wzmacnia wiarę, jak również karmi życie według ducha Chrystusowego (DWCH 4).
Tak, więc z misyjnego charakteru Kościoła, który zbawczym działaniem ma objąć wszystkich ludzi, wynika jego specjalna troska o osoby dotknięte jakąkolwiek słabością ludzką i w różnoraki sposób ograniczone m.in. niepełnosprawne umysłowo W osobach tych, bowiem Kościół, jak uczy Sobór, „odnajduje wizerunek swego ubogiego i cierpiącego Zbawiciela, im stara się ulżyć w niedoli i w nich usiłuje służyć Chrystusowi” (KK 8). Dla ludzi wierzących, jak nauczał papież Paweł VI, głębsze motywacje otwarcia się na osoby niepełnosprawne umysłowo wynikają z ewangelicznej misji Kościoła, że człowiek z upośledzeniem umysłowym powinien być przedmiotem szczególnej troski [ 1 ]. Papież Jan Paweł II zaznacza, że upośledzeni ze względu na ich szczególną sytuację życiową wymagają specjalnej troski. „Mają oni prawo tak samo, jak ich rówieśnicy, poznać «tajemnicę wiary» Większe trudności, na jakie napotykają, zwiększają jeszcze zasługę ich własnych wysiłków, jak i wysiłków ich wychowawców” (CT 41). Dlatego należy pamiętać, że w wychowaniu religijnym mamy do czynienia z pewnymi czynnikami, które wymykają się spod naszych wpływów, a stanowią integralną część życia każdego z nas, również osób upośledzonych umysłowo. Stąd niezbędne jest duże zróżnicowanie różnych form oddziaływania religijnego na osoby głębiej upośledzone umysłowo. Osoby te wymagają znacznie wydłużonego okresu intensywnego oddziaływania, wymagają też nieustannego powtarzania, ćwiczenia na różne sposoby zakresu tej wiedzy, która już raz została podana, aby w ten sposób utrwalić nawyki i umiejętności [ 2 ]. W odniesieniu do tej grupy osób nie można mówić o jakiejkolwiek formie samodzielnego pogłębiania życia religijnego. Należy ciągle pamiętać o bardzo dużym zróżnicowaniu w ramach jednej grupy lub zbliżonej grupy wiekowej; występują także znaczne różnice intelektualne. Dlatego nawet na jednym poziomie, konieczne jest zróżnicowanie pod względem stopnia trudności w materiale oraz różnych formach przekazu i konstrukcji zajęć [ 3 ].

1 H. Koselak, Wychowanie religijne osób niepełnosprawnych umysłowo, „Horyzonty Wiary” 1993, z. 15, s. 66-67.
2 K. M. Lausch, Teoretyczne podstawy katechizacji osób głębiej upośledzonych umysłowo, Warszawa 1987, s. 149.
3 Tamże, s. 150.

II Prawa osób upośledzonych umysłowo

W chwili obecnej dla określenia osób, które stanowią przedmiot naszych analiz pod względem umysłowym, a odbiegają od pewnej przyjętej normy, istnieją następujące terminy: – niedorozwinięci umysłowo, upośledzeni umysłowo, osoby o obniżonej sprawności intelektualnej, psychicznej, opóźnieni w rozwoju umysłowym, oligofrenicy; psychastenicy; osobnicy dementywni [ 4 ]. Z analizy treści tych kilku przytoczonych określeń widać możliwości szerokiego zróżnicowania ich interpretacji znaczeniowej. Stąd dostrzegamy, że dzieci upośledzone bywają nazywane również dziećmi specjalnej troski. Wówczas termin ten obejmuje dość szeroki zakres: dzieci niewidome, głuchonieme, umysłowo mniej rozwinięte i te wszystkie, które odbiegają od normy. Należy pamiętać, że upośledzenie umysłowe nie jest chorobą, którą można wyleczyć. Jest to stan, w który osoba upośledzona żyje, pogrążona w nim mniej lub bardziej głęboko. Jednak w tym stanie może i powinna dążyć do rozwoju i przystosowania się do życia w społeczności. Dlatego tak bardzo trzeba akcentować, że dzieci te, choć upośledzone, mają prawo do pełnego rozwoju duchowego i nadprzyrodzonego. Jan Paweł II zabierając głos podczas audiencji i przemówieniu na Anioł Pański, z okazji Roku Ludzi Niepełnosprawnych, 2 marca 1981 roku podkreślił: „Człowiek upośledzony jest wobec Boga i wobec ludzi osobą, która posiada swoje prawa i obowiązki. Wśród praw chciałbym przypomnieć przede wszystkim prawo do życia, prawo do ogniska domowego albo, jeżeli jest to konieczne, prawo do przebywania w zakładach specjalistycznych zorganizowanych na wzór rodziny, prawo do odpowiedniej opieki lekarskiej, prawo do nauki, prawo do kształcenia zawodowego oraz pracy zarobkowej, prawo do korzystania z przywilejów obywatelskich i politycznych, a wśród nich prawo do zrzeszania się i prawo do normalnego, na ile to jest możliwie, życia społecznego (…). Wśród praw i obowiązków tych osób należy podkreślić prawo odnoszące się do autentycznego rozwoju życia duchowego. Zwracając się do was, którzy w jakikolwiek sposób jesteście upośledzeni, zachęcam was, abyście wielkodusznie odpowiedzieli na wasze ludzkie i chrześcijańskie powołanie” [ 5 ]. W końcowej części przemówienia Ojciec Święty zaznaczył z wielką mocą: „Bóg kocha was, i to kocha nieskończenie. Ojciec widzi w was żywy obraz swego Syna cierpiącego i przeznaczonego do chwały oraz szczęśliwości. Odpowiedzcie z ufnością oraz wielkodusznie na to powołanie Boże, starając się poprzez wasze modlitwy i wasze cierpienia, wyprosić u Boga miłosierdzie dla wszystkich ludzi” [ 6 ]. W tych słowach Ojca Świętego odnajdujemy to, co najistotniejsze dla właściwego spojrzenia na sprawę ludzi niepełnosprawnych i upośledzonych. Dokument Stolicy Apostolskiej, wydany 4 marca 1981 roku na Międzynarodowy Rok Osób Upośledzonych, jest wielką kartą praw ludzi niepełnosprawnych, podaje on także zasady, na jakich opiera się ich obecność w społeczeństwie. Ten dokument jest również wezwaniem Kościoła do obudzenia większej wrażliwości na osoby upośledzone, żyjące wśród nas [ 7]. Trzeba, bowiem pamiętać, że osoba obarczona upośledzeniem jest podmiotem posiadającym wszystkie swoje prawa, dlatego należy jej ułatwić udział w życiu społeczeństwa na wszystkich poziomach i we wszystkich jego wymiarach, które leżą w granicach jej możliwości. Przy głębszym zastanowieniu się można wręcz powiedzieć, że osoba upośledzona, z wpisanymi w jej ciało i władzę ograniczeniami oraz cierpieniem, jeszcze bardziej uwydatnia tajemnicę osoby ludzkiej, z jej wielkością i godnością. Stając wobec osoby upośledzonej jesteśmy wprowadzeni w tajemnicze granice ludzkiej egzystencji i równocześnie wezwani, by do tej tajemnicy zbliżyć się z szacunkiem i miłością [ 8]. Ważnym dokumentem, który ujmuje prawa osób upośledzonych jest Deklaracja Praw Osób Upośledzonych, która głosi: „Osoby upośledzone mają prawo do tego, ażeby ich ludzka godność była szanowana. Osoby upośledzone, niezależnie od pochodzenia, rodzaju i stopnia upośledzenia czy niezdolności, mają te same fundamentalne prawa, co ich współobywatele w tym samym wieku; pociąga to za sobą w pierwszym rzędzie i przede wszystkim prawo do cieszenia się godziwym, możliwie najnormalniejszym i najpełniejszym życiem” [ 9 ].

4 Tamże, s. 18-19.
5 J. Bagrowicz, Wprowadzenie AK (452), s. 5-6.
6 Tamże.
7 Tamże.
8 Dokument Stolicy Apostolskiej na Międzynarodowy Rok Osób Niepełnosprawnych AK 452 (1984), s. 10.
9 Tamże.

III Sakrament – droga spotkania z Chrystusem

1. Przygotowanie do przyjęcia sakramentów istotnym elementem życia religijnego dzieci upośledzonych umysłowo

Dla każdego wierzącego chrześcijanina jednym z najważniejszych elementów życia religijnego i jego wyrazem jest przyjmowanie sakramentów. Zasada ta obowiązuje również w stosunku do ludzi upośledzonych umysłowo.
Problemem jednak jest przygotowanie tych osób do przyjęcia tegoż sakramentu. Rozważając ten problem zanalizujmy najpierw pojęcie „sakramentu”
Sakrament, jak czytamy w Konstytucji o Liturgii „(…) jest spotkaniem człowieka z Chrystusem uzdalniającym i wzywającym” [ 10]. „(…) W dniu Pięćdziesiątnicy przez wylanie Ducha Świętego Kościół został ukazany światu” (KL 6; KK 2). „Dar Ducha zapoczątkowuje nowy czas w udzielaniu Misterium”: czas Kościoła, w którym Chrystus ukazuje, uobecnia i przekazuje swoje dzieło zbawienia przez liturgię swojego Kościoła, „aż przyjdzie” (1 Kor 11, 26). W tym czasie Chrystus żyje oraz działa w Kościele i z Kościołem w nowy sposób, właściwy dla tego czasu. Działa przez sakramenty; wspólna Tradycja Wschodu i Zachodu nazywa działanie to „ekonomią sakramentalną”, która polega na udzielaniu (czy „rozdzielaniu”) owoców Misterium Paschalnego Chrystusa w celebracji liturgii „sakramentalnej Kościoła” (KKK 1076). Zdecydowanie, więc trzeba przyjąć zasadę, iż prawo do sakramentów mają również osoby niepełnosprawne umysłowo. Ich stan intelektualny jest wkalkulowany w Boże działanie. Natomiast musimy pamiętać, że Bóg „(…) z miłości przeznaczył nas dla siebie jako przybranych synów przez Jezusa Chrystusa, według postanowienia swej woli, ku chwale majestatu swej łaski, którą obdarzył nas w Umiłowanym” (Ef 1, 4-6).
Ponadto przygotowanie do sakramentów trzeba widzieć w szerokim kontekście liturgii gdyż „(…) w czasie sprawowania kultu Kościół (…) wspomina wydarzenia z życia Jezusa Chrystusa i jednocześnie uobecnia je pod znakami sakramentalnymi i czynnościami liturgicznymi” [ 11 ]. Liturgia natomiast jest „(…) dziełem Chrystusa i równocześnie czynnością Kościoła. Urzeczywistnia ona i ukazuje Kościół jako widzialny znak komunii Boga i ludzi przez Chrystusa. Włącza wiernych w nowe życie wspólnoty” (KKK 1072). A przecież nikt nie odbiera osobom niepełnosprawnym umysłowo prawa do bycia członkiem Kościoła, prawa nabytego przez sakrament chrztu świętego. Trzeba pamiętać o tym, co napisano w Katechizmie Kościoła Katolickiego: „Sakramenty są skutecznymi znakami łaski, ustanowionymi przez Chrystusa i powierzonymi Kościołowi. Przez te znaki jest nam udzielone życie Boże. Obrzędy widzialne, w których celebruje się sakramenty oznaczają i urzeczywistniają łaski właściwe każdemu sakramentowi” (KKK 1131). Wniosek jest jasny, ludzie niepełnosprawni umysłowo mają prawo przystępowania do sakramentów, ponieważ wynika to z faktu bycia dzieckiem Bożym i członkiem Kościoła, i ze znaczenia sakramentu w życiu każdego chrześcijanina. Przygotowanie do przyjęcia sakramentów wymaga jednak pewnej indywidualizacji, dostosowania do określonych potrzeb; dlatego należy się zastanowić nad specyfiką przygotowania również osób niepełnosprawnych umysłowo. Dokumenty Kościoła określają pewne warunki, jakie powinien spełniać przyjmujący sakramenty. Są one nazwane mianem dyspozycji. Udział w liturgii „zakłada świadome, czynne i owocne uczestnictwo wszystkich” (KKK 1071) i „przynoszą one owoc w tych, którzy je (sakramenty) przyjmują z odpowiednią dyspozycją” (KKK 1131). Dyspozycje te to: wiara i świadomość.

Wiara

Wiara jest pierwszym i podstawowym warunkiem przyjęcia sakramentu (por. KKK 1253). Jest to nie tylko wiara przyjmujących sakramenty, ale również wiara wspólnoty Kościoła, bo w niej dokonuje się udzielanie sakramentów świętych (KKK 1226). Troska o naszych podopiecznych powinna dotyczyć nie tylko sfery intelektualnej. Stąd wydaje się, że konieczne kryterium stanowi wiara katechety, który jest w stanie oddziaływać na podopiecznych. Domaga się to specjalnej formy świadectwa. Trudno czasem dostrzec wiarę u osób niepełnosprawnych umysłowo, dlatego tym ważniejsza jest wiara ich otoczenia, z której niejako mogą czerpać [ 12].

Świadomość

Drugim kryterium jest świadomość (KKK 1071). Często bywa tak, że w przygotowaniu do sakramentu Eucharystii akcentuje się ten aspekt przygotowania. Jest to zgodne z duchem Kościoła, czemu dał wyraz również Dekret o tzw. wczesnej komunii świętej [ 13 ]. Mogą się jednak pojawić wątpliwości, co do świadomości u ludzi niepełnosprawnych umysłowo. Dlatego pewną wskazówką mogą być słowa z wyżej wspomnianego dokumentu: „(…) doprawdy, niepodobna dopatrzyć się rozumnej przyczyny, dla której teraz ma się od dzieci wymagać nadzwyczajnych jakichś przygotowań do pierwszej Komunii świętej, skoro dawniej ssącym niemowlętom dawano pozostałości świętych. Wszak dzieci te znajdują się w szczególnym stanie pierwotnej czystości i niewinności…” [ 14 ]. Nawet, jeżeli jest mowa o świadomości, czy jak mówią dokumenty, „wieku rozeznania” [ 15 ]. to pojęcie świadomości nie jest jasno sprecyzowane. Rozumienie świadomości nawet dla człowieka dorosłego, określanego mianem sprawnego umysłowo, niekoniecznie musi oznaczać to samo w każdym przypadku. Co więc rozmieć pod pojęciem świadomości?
W odniesieniu do osób niepełnosprawnych umysłowo można powiedzieć, że jest to indywidualne rozumienie tajemnicy wiary, na miarę swoich możliwości poznawczych, intelektualnych, emocjonalnych. Nie chodzi, więc o jakieś jasne sprecyzowanie obiektywnego zdefiniowania tej cechy ludzkiej aktywności poznawczej. Natomiast jest tu miejsce na pewną dozę indywidualności. Jest to ważne tym bardziej, że istnieją przypadki osób głęboko upośledzonych, gdzie trudno jest się doszukiwać świadomości w potocznym tego słowa znaczeniu [ 16 ]. Stąd konieczne jawi się wypracowanie definicji świadomości na potrzeby osób niepełnosprawnych umysłowo lub dokładniej – zrozumienia, co znaczy świadomość w przypadku osób niepełnosprawnych umysłowo [ 17 ]. Zagadnienie świadomości sakramentalnej domaga się przede wszystkim podejścia duszpasterskiego. Ponieważ pytanie o świadomość często sprawia wiele trudności duszpasterzom, wydaje się, iż konieczne jest proste wyjaśnienie. Przede wszystkim musimy zastanowić się, co wiemy na temat tajemnicy sakramentów. Sami niewiele więcej możemy powiedzieć na temat sakramentów, niż osoby niepełnosprawne umysłowo, jest to przecież tajemnica wiary. Poza tym trzeba rozróżnić dwie kwestie dotyczące świadomości: świadomość i objawy świadomości. Ostatecznie do końca nie wiemy, co dzieje się w umyśle osoby niepełnosprawnej. Nie jest wykluczone, że rozumie ona o wiele więcej, niż potrafi wypowiedzieć, zasygnalizować, określić. Skoro już pojawiają się wątpliwości, to taka sytuacja cieszy się przychylnością prawa. Należy, więc pozwolić przystępować do sakramentu, nie wnikając do końca w zdolności umysłowe osoby upośledzonej.
Dla mających jakiekolwiek wątpliwości, można podać kilka rozwiązań. Można odwołać się do prawnej zasady, zwanej epikiją [ 18 ]. lub postawić proste pytanie: co w takiej sytuacji zrobiłby Pan Jezus? Ponadto przeszkodą w zrozumieniu tajemnicy sakramentów jest często język, którym się posługujemy. Należy, więc poszukać wspólnego języka z konkretnymi osobami, które przygotowujemy do sakramentów. Konieczne staje się spojrzenie na kryteria przygotowania do sakramentów przez inny pryzmat, niż dotyczy to przygotowania w przypadkach tzw. normalnych.

2. Kryteria przygotowania do sakramentów

Kryterium socjalno-terapeutyczne

Na przygotowanie do sakramentów należy spojrzeć przez pryzmat socjalno-terapeutyczny. Otóż wiara, interpretacja Osoby Jezusa Chrystusa, Jego działanie, poznanie Go, pozwalają osobom niepełnosprawnym umysłowo na identyfikację swojego „Ja”, będąc niejako gwarantem ich prawa do życia. Mniej ważny jest tu fakt, czy upośledzony umysłowo człowiek zdolny jest do intelektualnego przeżywania wiary i związanej z nią działalności własnej (np. udziału w Eucharystii). Ważniejsze jest to, że przez ten proces dydaktyczno-wychowawczy „nabrał [on] ochoty do życia, [że proces] stworzył mu atmosferę życiową” [ 19 ]. Dużo ważniejsze jest to, by mógł doświadczyć poczucia, że jest kochany i sam może kochać. Bo religijność to nie tylko wiedza, intelekt, ale życie i działanie [ 20 ].

Sakramenty – spotkaniem z Chrystusem

Możliwość przyjmowania sakramentów to szczególny sposób doświadczenia Chrystusa [ 21 ]. „Ludzie upośledzeni umysłowo powinni poznać Jezusa jako swego Pana i Brata, powinni poprzez uczestnictwo w sakramentach mieć możliwość doświadczenia Jego bliskości, powinni mieć poczucie duchowej wspólnoty z Jego Osobą” [ 22 ]. Absolutnie wystarczające jest minimum – rozróżnienie zwykłego chleba od chleba Eucharystycznego [ 23 ]. Należy posługiwać się jednak pojęciami tych ludzi, a nie pojęciami nas dorosłych, gdyż przyjęcie niewłaściwego słownictwa, niedostosowanego do ich możliwości poznawczych, prowadzi na manowce.
Zauważyć wiarę

Inne również trzeba przyjąć kryteria zauważenia wiary. Jest to szczególnie trudne, ponieważ osoby niepełnosprawne umysłowo mają swój sposób wyrażania wiary, rozumienia, pojmowania. Stąd tak ważna jest umiejętność odczytania wiary, objawów faktycznego zaufania Bogu w chwilach ważnych [ 24 ].

Stosunek do drugiego człowieka

Trzeba pamiętać jeszcze o tym, że stosunek człowieka wierzącego do Boga powinien zawsze być ściśle związany ze stosunkiem do drugiego człowieka. I odwrotnie – stosunek do bliźnich powinien być związany ze stosunkiem do Boga. Chodzi, więc o to, że wychowanie religijne nieodłącznie związane jest z kształtowaniem postawy społecznej. Katechetom powinna towarzyszyć świadomość, że w młodszych latach życia dziecka wiara w Boga kształtuje się w oparciu o stosunek do ludzi, a szczególne miejsce ma w tym względzie rodzina [ 25 ]. Osoby niepełnosprawne umysłowo bardzo często pozostają na etapie rozwoju małego dziecka. Ponieważ dzieci oligofreniczne szybko przywiązują się do tych, których darzą miłością, dlatego też łatwiej przyjmują wartości wyznawane przez tych ludzi. I choć nie rozumieją, to jednak doskonale wyczuwają stosunek swych wychowawców do Boga i ludzi [ 26 ].

Na wzór dzieci

Należy mieć świadomość, że wychowanie niepełnosprawnych w pewnym sensie zbliżone jest do wychowania małych dzieci. W obydwóch przypadkach podstawą jest kształtowanie świadomości bliskiego kontaktu z Bogiem, realnie obecnym. Jest to oparte na budowaniu obrazu Boga w sposób antropomorficzny [ 27 ].

Nie tylko abstrakcja

Chrześcijaństwo jest przede wszystkim religią życia człowieka. Możemy, więc śmiało powiedzieć, że ludzie niepełnosprawni umysłowo mogą prowadzić życie prawdziwie chrześcijańskie. Nie absorbowani teorią dążą do doświadczenia miłości Boga, wierzą, że oprócz nich działa jeszcze Bóg, który ich wspiera swoją łaską. A przecież szczególnie dają temu wyraz przyjmowane sakramenty [ 28 ].

Rola otoczenia

Cały proces wychowania religijnego musi być oparty o rodzinę, bo tylko „(…) rodzina stwarza najlepsze warunki przekazywania i przyjmowania wartości religijnych i ludzkich”[ 29 ]. Jednak wpływ na kształtowanie postaw mają również inne środowiska: szkoła, grupa, parafia. Dotyczy to z jednej strony stworzenia odpowiednich warunków wychowania, z drugiej – zauważenia potrzeb tych ludzi, chociażby przez fakt umożliwienia im przystępowania do sakramentów. Możliwość przystępowania do sakramentów to również forma uczestniczenia w życiu parafii, w której ludzie niepełnosprawni żyją, mieszkają, a niejednokrotnie pracują. Są to tylko niektóre kryteria, jakimi należy kierować się, przygotowując osoby niepełnosprawne do sakramentów inicjacji chrześcijańskiej. Problematyka jest dość szeroka, dlatego wymaga wielu uzupełnień, szczegółowych opracowań, szczególnie na płaszczyźnie dydaktycznej. Należy wziąć pod uwagę: wymagania szkoły, programu, i indywidualne potrzeby samych osób niepełnosprawnych umysłowo.
10 ks. J. Charytański, Liturgia w katechezie, w: (red.) W Kubik, W kręgu zadań i treści katechezy, Kraków, s. 87.
11 ks. W. Kubik, Zarys dydaktyki katechetycznej, Kraków 1990, s. 129.
12 Por. K. Lausch, Teoretyczne podstawy katechizacji osób głębiej upośledzonych umysłowo, Warszawa 1987, s. 146.
13 Por. Dekret Św. Kongregacji dla Spraw Sakramentów Świętych Quam singulari z 8 sierpnia 1910 r. o wcześniejszym dopuszczeniu dzieci do pierwszej Komunii świętej, tekst polski w: Eucharystia w wypowiedziach papieży i innych dokumentach Stolicy Apostolskiej, Londyn 1987, s. 41.
14 Tamże, s. 40.
15 Por. tamże, s. 41.
16 Por. ks. kard. K. Wojtyła, Osoba i czyn, Kraków 1985, s. 33-77.
17 Charakterystyka upośledzeń umysłowych na potrzeby katechizacji została przedstawiona w podstawie programowej. Por. Konferencja Episkopatu Polski, Podstawa programowa katechezy, Kraków 2001, s. 98-101. Por. również: (red.) ks. Z. Brzezinka, Katecheza osób w szczególnych sytuacjach, Katowice 2001, s. 168-171.
18 Por. ks. R. Sobański, Teoria prawa kościelnego, Warszawa 1992, s. 239-242.
19 K. Lausch, Teoretyczne podstawy…, .dz.cyt., s. 144.
20 Por. tamże, s. 143-144.
21 Por. ks. J. Szpet, D, Jackowiak, Lekcja religii szkołą wiary, Poznań 1996, s. 79.
22 Por. tamże, s. 144-145.
23 Por. Dekret Św. Kongregacji dla Spraw Sakramentów Świętych Quam singulari, dz. cyt., s. 41.
24 Por. K. Lausch, Teoretyczne podstawy… dz.cyt., s. 145-146.
25 Por. ks. Z. Marek, Wychowywać do wiary, Kraków 1996, s. 32-39.
26 Por. K. Lausch, Teoretyczne podstawy… dz. cyt., s. 147.
27 Por. tamże, s. 147.
28 Por. tamże, s. 147-148.
29 ks. Z. Marek, Wychowywać do wiary, dz. cyt., s. 33.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *